Zobacz co u nas nowego - aktualizacja co tydzień!

Napisz do nas!


Historia majątku Kirchbaum

Stadnina Koni Kierzbuń powstała na bazie starego warmińskiego majątku ziemskiego. Obecnie nasz dom wraz z parkiem figuruje w rejestrze zabytków województwa warmińsko - mazurskiego jako przykład małej rezydencji wiejskiej.

Jego historia sięga XIV w.
W 1378 roku rycerz, niejaki Bartolomeus von Kirschbaum otrzymał w akcie lokacji ok. 1000 włók dziewiczych leśnych terenów pruskich. Bartolomeus przed śmiercią podzielił majątek pomiędzy synów i tak od jego imienia powstały Bartołty Wielkie i Małe oraz od nazwiska - Kierzbuń. Bartolomeus został też zobowiązany wybudować Kościół w Bartołtach Wielkich.

Przez te kilka wieków majątek przechodził przez różne ręce. Zainteresowanych zapraszamy na dłuższą opowieść. Większość informacji i materiałów przekazała nam Gaby Muhlenhoff - Polka, historyk. Mieszka w Niemczech, pisze pracę doktorską na temat historii Kierzbunia.


Do końca XIX w. Kirschbaum przez około 200 lat należał do polskiej rodziny ZIELAZKOWSKICH, która wsławiła się pomagając powstańcom styczniowym.

Następnym właścicielem, już w początku XX w. był Kurt GRODDECK, oficer niemiecki. Hodował bydło i konie, użytkował też gorzelnię. Miał centralne ogrzewanie w domu, ok. 50 pracowników rolnych, piękny park i staw w którym się kąpał (podobno nago...). Przyszła wojna, Groddeck uciekł do Niemiec, a Kierzbuń jak większość podobnych majątków – został po prostu PGR-em... Przykro pisać o wszystkich dewastacjach z tym związanych!


przy starszym kominku - my z Panią Ursulą Groddeck i naszym Wojtusiem    I tak, u progu XXI w. nastali (śmy) w Kierzbuniu Ciesielscy... Ludzie z centrum Poznania. Zostawiliśmy go w 1987 roku, kiedy to pobraliśmy się i za rodzicami zamieszkaliśmy w warmińskiej wioseczce. W Olsztynie zaczęliśmy i skończyliśmy studia, a po roku, dokładnie 22 grudnia 1994 osiedliliśmy się w Kierzbuniu, wtedy nieoszlifowanym diamencie.

Powoli wykuwamy z niego prawdziwy brylant.
Możliwości starczy nam na całe życie!
NEWSLETTER